Elite-Parkour

Parkour - Sztuka efektywnego przemieszczania się - Forum dyskusyjne

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2008-03-02 14:24:16

Kopul

Przyjaciel

Zarejestrowany: 2008-03-01
Posty: 21
Punktów :   

Triki

flow - pojęcie oznaczające płynność naszego biegu. Jeśli nasz bieg (ogół wszystkiego co wykonujemy: skoki, triki, ewolucje, nawet czysty bieg) wyglądają tak jakby wszystko nie stanowiły dla nas problemu a pokonywanie przeszkód to pestka i płynność tego wszystkiego widać na każdym kroku, możemy wtedy określić to mianem flow`a. Z daleka osoba taka powinna wyglądać jak motylek a z bliska nie powinno być widać zmęczenia, tylko dokładność i bliską ideałowi perfekcję wykonywanych czynności. Oczywiście nie ma tu miejsca na postoje bądź upadki czego nikomu nie życze Ogółem, żeby tak to wyglądało należy solidnie wziąć się do roboty.
Na górę

roll - jest to coś czego każdy kto szanuje swoje zdrowie powinien opanować do perfekcji. Podstawowa technika w Pk. Jest to przerzut przez bark. Wykonuje sie go by zmniejszyć energię nacisku gdy skaczemy z wysokiego pułapu bądź nasz skok jest dynamiczny i poprostu nie damy rady zatrzymać się normalnie. Dbajmy o nasze kończyny :]! Wykonujemy na lewą lub prawą rękę [Nidgy w lini głowa-kregosłup!]. Nie jest to zwyczajny fikołek, przerzut ten zaczerpnięty jest ze sztuk walki. Odbiecie nogami od podłoża jest bardzo ważne - powinniśmy spróbować odepchnąć się w kierunku w jakim był nasz tor w trakcie lotu. Ręce mogą ale nie muszą się stykać, prawidłowo zrobimy gdy poprostu będą blisko siebie lekko ugięte w łokciach.
Na górę

diving vault - jest to przeskok podobny do tzw. tygryska którego pewnie wykonywaliście na zajęciach w-fu. Jest to swoisty rodzaj roll`a. Tylko, że przelot nad przeszkodą wygląda tak, że jesteśmy wyciągnięci i kiedy zbliżamy się do ziemi (nogami już sobie nie pomagamy) wykonujemy przewrót tylko przez ręce i na barku przez nas wybranego. Wstajemy i biegniemy dalej!
Na górę


spider (landing) - trzecia z technik na bezpieczne lądowanie. Użyteczna jest gdy nasz skok nie był wykonywany w dal lecz pionowo w dół. Lądowanie polega na tym, że nogi w trakcie dotyku z ziemią powinny być złączone ale tylko stopami. Kolana wychodzą poza linie barków a ręce służą jako dodatkowe podparcia, które zamortyzują skok, powinny być umieszczone około 5-25 cm od siebie pomiędzy nogami, wysunięte lekko przed głowę, wtedy to rozkładamy energię mniej więcej 85% na nogi i 15% na ręce. W ten sposób rozłożona energia zostanie przez nas poprawnie stłumiona. Pozycja jaką przyjmujemy w locie zanim będziemy mieli styczność z ziemią powinna wyglądać tak jakbyśmy wisieli na sznurku od prania przyczepieni za łopatki(:]). Najpierw ziemi dotykają nogi, siła grawitacj sama przybliży nasze ciało do ziemi i kiedy nogi będą prawie max. ugięte wtedy to lekko zgięte ręce w łokciach kładziemy na podłożu. Ziemi stajmy dotykać palcami a nie całą dłonią. Powodzenia.
Na górę


precision jump - podstwa, którą trzeba się nauczyć ponieważ, po pierwsze: nie jest trudna, po drugie: nauczymy się zachowywania równowagi. Polega na przeskoku z jednej przeszkody na drugą, np. z jednego murku na drugi. Skok wykonujemy z miejsca pamiętając o tym, że nasze palce powinny lekko wystawać zza tego na czym stoimy. Głęboko uginamy nogi, następnie lekko przechylamy się w stronę naszego celu. Teraz najważniejsza faza - odbicie. Siłe wyskoku ustalamy sami widząc w jakiej odległości znajduje się "lądowisko". Równocześnie w trakcie wyskoku pomocą okażą się ręce. Współpraca nóg i rąk w jednym momencie pomogą nam bezproblemowo znaleźć się w polu naszego postoju. Zamach rękoma powinien być bardzo dynamiczny a kierunek wyprowadzony powninen być w górę. Lądowanie należy stłumić czyli zamortyzować. Nogi przejmują kontrole, należy je mocno ugiąć by skok wyglądał płynnie oraz nie została zachwiana równowaga. Ręce pomogą przy małych "usterkach".
Na górę


ballance - umiejętność utrzymywania równowagi. Przydaje się na wszystkich wąskich przeszkodach takich jak: barierki, murki czy choćby płoty Ale jest to pojęcie ogólne. Umiejętność ta przydaje sie przecież przy lądowaniu. Pozwala nam czuć się bezpieczniej na dużych wysokościach czy biegu po spadzistym dachu. Tego uczyć będziemy się zawsze. Równowaga to podstawa w tym sporcie!
Na górę


cat ballance - pochodna technika od ballance`a. Tutaj wcielamy się w milusiego kiciorka )) Sprawa jest podobna do zwykłego ballance`a z tym, że ręce także biorą w tym udział nawet można powiedzieć, że czasami odgrywają główną rolę, np. gdy wspinamy się po wąskim murku albo rurce, która jest nachylona pod dużym kątem (możemy też schodzić :]). Jest też bezpieczniejsza od tradycyjnej techniki ponieważ jeśli robimy to na wysokości a nagle zaczne nam się kręcić w głowie mamy pewniejszy chwyt nie czujemy tego dyskomfortu i nie odczuwamy takiego strachu jaki byłby przy wykonywaniu tego samego metodą tradycyjną.
Na górę

precision run - wspaniały trik rozwijający utrzymywanie równowagi czyli naszego ballance`a!!! :] Wykonanie precision running`u polega na przeskakiwaniu bądź przechodzeniu kolejno po następnych bądź to palikach, słupkach, oddalonych od siebie kamieniach tak, żeby utrzymywać równowagę. Nie powinien nam się zdażyć upadek bo wtedy nie będzie precision (wiadome). Ogólnie ujmując mamy za zadanie wykonać serię powtórzeń na danym zespole przeszkód tak aby wyglądało to bardzo płynnie i estetycznie.
Na górę

precision to precision - jest to pojedynczy przeskok bądż przejście (element precision run - to moment kiedy znajdujemy się pomiędzy przeszkodami).
Na górę

cat leap - będąc przy naszych milusińskich stworzonkach warto opisać kolejną technike. Cat leap polega na złapaniu przez nas krawędzi murku, dachu bądź czegoś co się na nim znajduje, np. piorunochronu. Chwyt poprzedzony jes oczywiście skokiem na nasz mur. Timeing - równoczensne złapanie i "zlep" buta ze ściana pozwolą nam na spokojne wykonanie tego triku. Nogi powinny być na wysokości pasa, mocno ugięte a ręce wyprostowane. Teraz wystarczy się podciągnać na szczyt i mamy problem z głowy. Możemy oczywiście odbić się od ściany i biec dalej jeśli wybraliśmy inną trasę.
Na górę

monkey plant - jest to skrócona wersja monkey vault`a. Niżej zostało omówionych większość vault`ów dlatego dlatego możecie sobie porównać te dwa triki, na pewno przyznacie, ze są podobne. Ogólnie istnieje wiele vault`ów które są różnią się niekiedy szczegółami. Ale dobra, skupmy się na tym o czym zacząłem pisać na początku. Monkey plant polega na wskoczeniu na przeszkode, gdy nie ma możliwości jej przeskoczenia bądź nie chce nam się wykonać pop vault`a lub przeszkoda jest zbyt długa. Biegniemy ze średnią szybkością w stronę naszej przeszkody najlepiej gdy ręce i nogi wykonają swoje manewry w tym samym momencie. Odbijając się nogami od podłoża oraz podciągając na ręcach nasze ciało mamy za zadanie znaleźć się na tym czego nie dało się przeskoczć. Wiadomo nogi po odbiciu przyciągamy jak najmocniej do klatki piersiowej a kiedy czujemy, że łapiemy najwyższy pułap odpychamy się rękoma od krawędzi no najprawdopodobniej będzie to jakiś niski daszek.
Na górę

monkey vault - rodzina vault`ów jest spora i ciagle się poszerza! Monkey jest jednym z podstawowych i najprostrzych w swojej klasie. Polega na przeskoczeniu (zazwyczaj będzie to barierka, murek badź ławka) przeszkody tak aby w trakcie lotu nogi były złączone, przykurczone i przylegały do klatki piersiowej a obie ręce znajdowały się na przeszkodzie. Ważna jest pozycja: lekko przechylona sylwetka będzie naturalnym nawykiem [nie sprawdzą się słowa: "nie garb się!"] trzeba być lekko przygarbionym, chyba że masz ręce dłuższe od nóg . Wybicie z rąk pomaga w przeskoku i przdłuża go ale nie w znacznym stopniu. Problemów przy tym rodzaju kombinacji mieć nie powinniście :]
Na górę

speed vault - jak sama nazwa wskazuje trik ten jest wykonywany z pewną prędkością (a jaką to już chyba nikomu mówić nie trzeba). Niekiedy z małą nutką agresii do zafundowania sobie troszke adrenaliny. Jeden z częściej wykonywany przez wszystkich traucers`ów. Tu nie ma żadnej filozofii. Po prostu biegniemy sobie z bardzo szybko, (z prędkością światła ) prawie max. naszych sił i pokonujemy czy to barierke murek czy nawet wystający krawężnik. Nie musimy przeskakiwać przeszkody używając rąk. Można również odbić się od ściany jeśli taka sie znajduje i w ten sposób pokonać to co stoi nam na drodze. Najczęściej jest to murek wysokości naszego pasa. Nie bawimy się w żadne techniki. Najczęściej przeskakując taką przeszkodę kładziemy jedną ręke na niej, lekko podkurczamy nogi i przerzucamy je z lewej bądź z prawej strony i lecimy! Zależy nam tylko na szybkim pokonaniu przeszkody i na tym, żeby nie tracić prędkości podczas biegu.
Na górę

lazy vault - trik, który dla początkujących nie sprawi wielu problemów. Jest jednym z tych który wykonujemy najczęściej jeśli chcemy szybko i łatwo przeskoczyć nad danym obiektem. Nabieg wykonujemy wzdłuż bądź pod kątem do naszej przeszkody np.do murku. Odbicie wykonujemy z jednej nogi, w trakcie przerzutu nóg nad nim pomagamy sobie przytrzymując się ręką znajdującą się bliżej naszej przeszkody. Kiedy czujemy, że zbliża się faza lądowania i przenieśliśmy nasze ciało na drugą stronę, ręce dynamicznie zamieniają się rolami. Ręka dotychczas nie uczestnicząca staje się podporą a drugą pomagamy utrzymać równowagę by spokojnie wylądować.
Na górę

thief vault (half-dash) - ale ci ludzie to wymyślają. Trzeba się napisać a w efekcie chodzi o małą zmiankę Trik identyczny ja lazy vault z małą różnicą. Kiedy już znajdziemy się nad naszą przeszkodą musimy dołożyć drugą ręke! Pomoże to nam ustawić się w locie tak aby po wylądowaniu nasze ciało było skierowane tyłem do przeszkody. Żeby podkreślić, że jest to thief a nie lazy czy speed vault (bo i ten jest podobny) musimy postarać się o idealne ustawienie naszego ciała do przeszkody (czyli tyłem), nie do kierunku.
Na górę

thief vault (360) - wykonywany thief vault z tym, że kiedy znajdujemy się nad przeszkodą (czyli tyłem do niej) wykonujemy obrót wokół własnej osi o 360 stopni. Wykonujemy ten manewr gdy jesteśmy na pełnej wysokości nad ziemią. Obrót aby na wyszedł musi być zdecydowany i wykonany błyskawicznie. Moment w którym zaczynamy robić śróbkę to ten kiedy odbijamy się ręką od przeszkody. Czas na pełen obrót mamy krótki bo tylko do mementu zetknięcia naszych nóg do ziemi. A w którą stronę wykonamy śróbkę zależy od nas samych.
Na górę

dash vault - przyjemny, lekki i dynamiczny podobny do wcześniej omawianego lazy vault`a. Tylko tutaj biegniemy mniej więcej prostopadle. Nabieg powinien być dość szybki jeśli chcemy sobie zaczerpnąć przyjemności z lotu. Wybicie nastepuje wcześniej aniżeli przy innych vault`ach, tutaj powinniśmy wibić się dość daleko od przeszkody, ponieważ wtedy trik zostanie wykonany poprawnie technicznie. Wszystko dzieje się szybciej, ponieważ uzyskany przez nas pęd ma nadaną przez nas prędkość, która wymusi aby całe nasze ciło mogło spokojnie przelecieć nad przeszkodą! Dobra. Kiedy już wszystko wymierzone i wiemy ile miejsca nam potrzeba wybijamy się dość mocno w górę, nogi prostujemy przed sobą ładnie je składając. Kiedy nasz tyłek zaczyna znajdować się nad przeszkodą dokładamy ręce zwyczajnie kładąc je na niej, nogi w tym momencie powinnym nas ciągnąć do przodu. Odpychamy się mocno by przedłużuć nasz skok (odepchnięcie rękoma ma również za zadanie przywrócić nasz tłów do pozycji zbliżonej do poziomu, dzięki czemu bezpieczniej wylądujemy) i możemy dalej biec :]
Na górę

split vault - jeśli przeskakiwaliście kiedyś w szkole kozła na lekcjach wf-u (nie wierze, że nie) to porównacie to właśnie do split vault`a. Technika analogiczna właśnie do skoku przez kozła. Takim "kozłem ofiarnym" stanie się to co nie przewyższa nas samych (chyba, że jesteście Jordanem :]) Spokojny nabieg, wybicie mocne w górę. Ręce powinny pomóc w dodaniu nam pułapu. Nogi przelatują nad przeszkodą, staramy się w trakcie tego manewru zrobić szpagat turecki (wiadomo bez przesady ). W split vault waże jest by zrobić w najwyższym punkcie w jakim się znajdziemy, największą "ramę" (czyli kąt między nogami). Ręce po odbici powinny od razu zacząć pomagać nam wyrobić sobie właśniwą pozycję bo późniejsza walka o utrzymanie równowagi może okazać się na prawde za późna i możemy stracić panowanie a wtedy wywiniemy orzełka Co ja będe pisał, prościzna!
Na górę

pop vault - coś jak połączenie wallflip`a - one step (zazwyczaj one), ale bez flipa oraz jakiegoś wybranego przez nas vault`a. W pierwssej fazie wykonujemy szybki nabieg w strone naszej przeszkody zazwyczaj (murek, brama). odbijamy się około 1 metra przed nią i zdecydowanym mocnym odbiciem od ściany staramy wybić się jak najwyżej. Druga faza to ta Kiedy znajdziemy sie nad przeszkodą, mozemy przeskoczyć ją w dowolny dla nas sposób. Trik jest do opanowania czasami możemy napotkać małe problemy ale wydaje mi się, żę jeśli pszeszkoda nie jest zbyt wysoka to za dużo tych problemów spodziewać się nie musimy. Pop vault`em możemy poprzedzać prawie każdy rodzaj wyżej i niżej wymienionych vault`ów. Warto spróbować
Na górę

one-handed vault - jeden z podstawowych i najłatwiejszych trików na przeskok większości barier architektonicznych znajdujących się w naszych miastach. Troche więcej rozpisze sie przy two-handed vaul. A więc rozbieg powinien być taki jaki uważamu za stosowny, nie za szybki i nie za wolny (w końcu ekstremalny sport!). Łapiąc się czy to prawą czy lewą ręką przekładamy nogi nad przeszkodą. Często używany przy przeskoku przez barierki znajdujące sie na jakiejś konkretnej wysokości.
Na górę

two-handed vault - bardzo podobny do lazy vault oraz przyda się przy nauce turn vault`a. Trik polega na przeniesieniu nóg nad przeszkodą. Zaczynamy tym że biegniemy mniej więcej prosopadle do np. rurki bądź ławki. Następnie kładziemy obie ręce na tej ów rurce bądź oparciu ławeczki i mocno trzymamy. Wybijamy się wysoko (obie ręce nadal na przeszkodzie) tak aby to nogi poszybowały nie za wysoko nad przeszkodą. Trzymając je, nie muszą być wyprostowane w kolanach ale najlepiej gdy znajdują się blisko siebie (nie muszą być złączone). Tak pięknie złożone nasze najważniejsze kończyny przerzucamy z lewej bądź prawej strony naszego ciała. Kiedy zbliżamy się do zenitu osiaganego pułapu odrywamy tą rękę z której wykonywany jest przerzut nóg. Na koniec możemy jeszcze odepchnąć się ręką, która była przez cały czas na przeszkodzie ale czasami jest to zbędne jeśli nabieg był dość prędki a skok wymierzony w górę.
Na górę

turn vault - operacja polegająca na obróceniu się do nabiegiwanej przeszkody o 180 stopni tak abysmy znaleźli się po jej drugiej stronie oraz chwilowym zatrzymaniu (nie, nie chodzi tu o freeze`a :]). Obrót wykonywany jest nad przeszkodą. Jak wspominałem do wykonania turn vault`a będą potrzebne umiejętności z two-handed vault`a. Nauczenie się tego triku na pewno nam się przyda. Tym bardziej gdy podobają nam się skoki z dużej wysokości. Jest używany gdy chcemy bezpieczniej wylądować co idzie w parze z tym, że droga do miejsca lądowania będzie troche skrócona. A nacisk mniejszy niż w przypadku wzykłego przeskoku przez przeszkodę na której wykonamy two-handed vault`a. A więc... początek tak jak w two-handed vault czyli łapiemy obiema rękoma barierke i pewnie trzymamy. Nogi przyciągamy blisko siebie i robimy obrót na barierce z tym, że przez ułamek sekundy będzie on wykonywany na jednej ręce (w zależności w którą strone robimy naszego spina). Finisz ma być taki, że znajdziemy się po drugiej stronie naszej przeszkody a pozycja będzie przypominała naszego dobrego cat leap`a. Na początku nie polecam robić tego z balkonu bo jeśli nam nie wyjdzie to nie ręcze za ten opis. Na początek radze znaleźć odpowiednie do tego miejsce dość niskie aby można było z powodzenie bawić się dalej. Jeszcze lądowanie: możemy puścić się i wylądować przodem do przeszkody ale nie polecam. Lepiej zrobić te 180 i mieć więcej pola widzenia wtedy wiemy na czym stoimy. Zakończyć to wszystko ładnym spiderem bądź rollem i z uniesioną głową biec dalej! Ale od czasu do czasu spojrzeć po czym stąpamy .
Na górę

turn vault (underbar) - połączenie technik: turn vault + underbar - (ten trik omówiony został w dalszej części tego działu). Kiedy znajdziemy się nad przeszkodą nie szykujemy się do chwilowego postoju, lecz zamiast tego wykonujemy underbara`a. Naszymi rękoma powinniśmy lekko przyciagnąć nasze ciało do barierki (ale to również zależy od jej wysokości) tak aby było nam wygodnie i bezpiecznie prześlizgnąć się pod nią. Jeśli na tyle opanyjemy tego małego combosa możemy spróbować sił dodając obrót 360 (który takze został omówiony w dalszej części tego działu )
Na górę

king kong vault - dobrym przykładem na opis king konga jest maska samochodu (w jakimś stopniu jest to przeszkoda miejska :]). Na pewno znajdziedzie w swojej metropolii () odpowiedni dla was wóz ! Zaczynając od rozbiegu: dość szybki i najlepiej gdyby był dość długi. Pozwoli nam to na dokładne wymierzenie odległości jaka będzie potrzebna do oddania skoku by poprawnie wykonać naszego vault`a. Wyskok polega na wyciągnięciu obydwu rąki przyjęciu w locie pozycji w której nasze ciało będzie ustawione prawie równolegle do ziemi (nikt się nie obrazi jeśli nogi będą wyżej niż głowa, nawet i ładniej to wygląda :]). Powinniśmy być wyciągnięci i w miarę wyprostowani (jedynie ręce mogą troche opadać). Nasza pozycja powinna tak właśnie wyglądać chwile przed położeniem rąk na masce. Kiedy już się znajdą (aha prawie zapomniałem najważniejszego! - nasze ręce powinny się znajdować albo na samym końcu bądź za połową długości przeszkody inaczej przeskok może się nie udać). Dobra, kiedy ręce pewnie opierają się o maskę (a pod nią silnik V12 1200 KM :]) zdecydowanym i szybkim ruchem podkurczamy złączone nogi tak blisko klatki jak tylko się da po czym także szybkim i zdecydowanym ruchem staramy odbić się rękoma od przeszkody, nogi trzymamy podkurczone do momentu gdy będziemy pewni, że zbliża się lądowanie. Wszystko dzieje się dość dynamicznie.
Na górę

king kong vault (double) - sposób postępowania ten sam co w omawianym wcześniej king kongu. Ale skoro pisze double znaczy, że coś powtarzamy 2x. Elementem tym jest odbicie z rąk. Ten trik przyda się do pokonania przszkód już naprawdę długich, nawet 3 metrowych!! Rozbieg powinien być szybszy niż przy normalnym king kongu. W pozycji podkurczonej mamy za zadanie odbić się dwa razy rękoma, żeby trik mógł nam wyjść podkurczona pozycja (chodzi tu o odległość stóp od przeszkody, około 20 cm wyżej niż przy pojedynczym king kongu) powinna być utrzymywana do czasu drugiego odbicia, tego, który pomaga nam oddalić od przeszkody. Tyle....
Na górę

palm spin - vault polegający jedynie na przeskoczeniu nad przeszkodą a nie jej długością czy szerokością, dziwne? Już tłumaczę. Biorąc rozbieg może być z ukosa bądź prostopadły do przeszkody mamy za zadanie (najprawdopodobniej będzie to jakaś pozioma rurka bądź ławka) zrobić obrót tak aby wylądować niedaleko tego miejsca z którego zrobiliśmy wyskok. Jest to prawie to samo co turn vault z tym, że obrót nad przeszkodą powinien być tak wykonany aby można było wylądować po tej stronie z której zaczynaliśmy naszego palm spina. Aby poprawnie wykonać palm spina należy kolejno jedną (dla początkujących mogą być dwie ręce) pewnie postawioną (ręke stawiamy przekręcając ją w strone małego palca u dłoni o 180 stopni, to nie wymysł - jeśli tego nie zrobimy a złapiemy normalnie za przeszkodę ręka sama nam się wykręci i może skończyć się upadkiem) rękę na przeszkodzie. W zależności w którą stronę wykonujemy obrót ta ręka idzie pierwsza, podkurczamy nogi pod klatkę i wykonujemy obrót nad celem. Kiedy nasza głowa patrzy w ziemię a nogi są nad wysokością reszty ciała możemy dołożyć drugą ręke. Jeśli pierwsza faza została wykonana poprawnie z lądowaniem nie powinniśmy mieć problemów.
Na górę

palm spin (reverse) - powiedziałbym bierny vault jeśli miałbym porównywać go do innych. Stajemy obok naszego np. murku. Jeśli jesteśmy praworęczni (oczywiście lepiej gdy potrafi się w oby dwie strony:]) kładziemy ów ręke na nim ale tym razem skręt ręki wykonujemy w stronę kciuka o 180 stopni. Wyskok w górę i stronę ręki pamiętając o tym, że musi ona podtrzymywać ciągle nasze ciało czyli być solidnie oparta o przeszkodę. Szybkim ruchem obracamy się w powietrzu tyłem tak jak byśmy chcieli sobie usiąść i przenosimy nasze ciało plecami do kierunku wykonywanego manewru. Tutaj nogi nie muszą być wysoko, wystarczy, że podkurczone przelecą nad przeszkodą. Pozycja po lądowaniu powinna być podobna do tej gdy rozpoczynaliśmy naszego vault`a. Ciało skierowane do kierunku w którym wykonywaliśmy naszego reverse`a.
Na górę

palm spin (vertical) - jeśli nauczyśliśmy się wcześniej przeze mnie omawianych odmian palm spina możemy zacząć ćwiczyć ten najtrudniejszy. W zależności od waszych umiejętności tego triku nie da się od razu nauczyć. Potrzebne będzie wiele powtórzeń aby technicznie ładnie wyglądała sprawa. Verticala wykonuje się na płaskich, pionowych przeszkodach (ściana, murek). Możemy wykonać go biegnąć prostopadle na ściane bądź równolegle do niej (to zależy od nas jaki kąt natarcia wybierzremy ;]]]).
Na górę

aerial - jest to gwiazda ale wykonuje się ją bez użycia rąk. Do prawidłowego jej wykonania potrzebne będzie wiele powtórzeń, ponieważ dużą role odgrywa tutaj technika. Mniej więcej wygląda to tak, że ciało układamy tak jak do zwyczajnej gwiazdy, czyli bokiem do kierunku wykonywanego manewru. Kiedy już wyznaczyliśmy sobie mijsce wyskoku, powinniśmy nogą dalszą (czyli tą, która będzie pierwsza zakreślać łuk) wybić mocno w górę. Kiedy ta się oderwie od ziemi natychmiast wykonać bardzo mocne odbicie drugą nogą ale spróbować nią wybić ciało pod kątem około 50 stopni w kierunku lotu. Noga która pierwsza zakreśla łuk jest najważniejsza. Jeśli Zamach został zrobiony zdecywodanie aerial powinien nam się udać. Dobrą pomocą okaże się tułów. Kiedy wybijemy się z drugiej nogi możemy sobie pomóc. Tłuów razem z głową odchylamy do tyłu (w trakcie wybicia z drugiej nogi). Pozycja w locie nie jest prostopadła do ziemi jak ma to miejsce w zwygłej gwieździe, lecz nasze nogi mogą być odchylone od piony o około 10 stopni. Na początku może to byc granica 20-30 stopni różnicy od pionu. Powodzenia
Na górę

front flip - potocznie salto w przód (do przodu). Omówie najprostrzą forme tego triku ponieważ można wykonywać a raczej kończyć w dowolny sposób a w jaki to sami spróbujcie :] Więc... Najlepiej na początku skakć na jakieś materace bądź do pobliskiej pisakowincy, unikniemy niechcianych kontuzji. Bierzemy rozbieg (prędkość dopasujemy sobie sami do naszych potrzeb). Kiedy wiemy z którego miejsca się odbijemy stawiamy na nim złączone i ugięte nogi. Wybicie powinno byś skierowane mniej więcej pod kątem 60 - 70 stopni. Pomocą okażą się ręce wyrzucone z nad głowy i również skierowane pod kątem jakim następuje wybicie (bardzo mocne i dynamiczne). Kiedy już znajdziemy się nad ziemią nasze ręce poruszające sie po łuku łapią nasze kolana (łydki, kostki, rzecz gustu) i wykonujemy obrót. Aby był on sprawny najlepiej nogi trzymać złączone, podkurczone do klatki zapobiegnie to zwolnieniu naszego spina. Kiedy czujemy, że zbliżamy się do ziemi puszczamy rękoma nasze nogi i stawiamy je na ziemi.
Na górę

backflip - czyli salto w tył (do tyłu). Można je wykonywać po serii fiflaków (dla zaawansowanych) oraz w czystej formie, czyli pojedyncze. Kiedy sie porządnie nauczymy możemy zwiększać sobie pułap wykonywanego triku Stajemy sobie najlepiej na płaskim i równym podłożu. Uginamy nogi i bierzemy mocny zamach rękami. Starajmy się zawsze wykonywać trik na max. naszych możliwości. Dynamiczny wyskok i zamach rękoma powinien być wykonywany jednocześnie by zwiększyć skuteczność osiąganego pułapu. W trakcie wybicia powinniśmy odchylić się lekko w tył. Zanim osiagniemy max. pułap powinniśmy już mieć nogi (przykurczone i złączone) przy naszej katce. Możemy pomóc sobie dociskając je rękoma. Kiedy czujemy, że kończymy już obrót i zbliża się lądowanie, puszczamy ręce i lekko amortyzujemy naszego back flipa`a.
Na górę

gainer - najprościej, wykonujemy back flip`a lecąc do przodu. Trik możemy wykonywać z miejsca bądź z nabiegu. Ponieważ trik ten należy do tych z górnej półki co oznacza, ze wcześniej lepiej opanować kilka pojedynczych manewrów, które zawierają w sobie to, co potrzebne jest nam do gainer`a (back flip, spider). Nauczenie się go zajmnie nam troche czasu jak i przygotowanie psychiczne, które odgrywa tu nie lada role. Ponieważ wykonanie go na równej nawierzchni jest zadaniem ciężkim do wykonania pułap wyznacza nam wysokoś od około 0,5 metra w górę. Nie wiadomo do końca który sposób wykonania jest trudniejszy, rzecz gustu i posiadanych umiejętności. Na poczatek polecam przyzwyczaić sie do łapania za kolana (faza po wybiciu) by nie starcić na spin`ie i nie skrecić sobie karku twardym ladowaniem. Jesli wykonujemy trik z miejsca należy pamietać by odbić sie odpowiednio daleko od miejsca (krawędzi) wyskoku by nie zawadzić głową i nie zrobić sobie krzywdy.
Na górę

fiflak - wygląda bardzo efektownie jeśli wykonywany jest szybko i dynamicznie. Wcześniej radze porozciągać grzbiet, poćwiczyć "mostek" oraz nauczyć się back flip`a. Do tego triku należy po pierwsze być pewnym co zamierzamy zrobić, jeśli ogarnia nas strach odłużmy to na kiedy indziej (może akurat nie mamy dnia ). Stoimy pewnie z lekko ugiętymi nogami. Następnie bierzemy mozny zamach rękoma i wyrzucamy je w tył razem z naszym ciałem. Kiedy już odbijemy się od ziemi ręce kierujemy w dół. Kiedy ręce znajdą się na ziemi mocno zarzucamy nogi w kierunku wykonywanego manewru. Sami wyczujemy kiedy nasze ręce powinny odbić się od podłoża. Teraz kiedy nabraliśmy pędu może powtórzyć to samo kilka razy. Szybko nie przyjdzie nam nauczenie się tego efektownego triku ale z czasem postępy mogą nas zadziwić. Można również zaczynać fiflaka na drugi sposób. Biegniemy i robimy gwiazde ale tak się układamy aby móc zrobić w powietrzu obrót by znaleźć się tyłem do kierunku.
Na górę

barrel vault - w wykonaniu podobny jest do side flip`a oraz doubleleg`a ale bardziej do tego drugiego. Rzecz polega na tym, że biegnąc na raila (rurkę) bądź murek mamy za zadanie przeskoczyć go tak by jedna strona naszego ciała była skierowana do wewnątrz (na przeszkode), druga zaś na zewnątrz. Vault sam w sobie jest dynamiczny dlatego nabieg pasowałoby zegrać prędkościowo z wykonaniem. Kiedy znajdziemy się dość blisko mozemy lecz nie musimy ustawić się którymkolwiek bokiem ciała w stronę przeszkody. Chwytamy bądź kładziemy tę rękę zależnie przez który bok będziemy wykonywać manewr. Jak wspomniałem wcześniej można przed odbiciem od ziemi ustawic się bokiem lub po (to już zależy od nas samych). Ów ręke staramy trzymać się w miarę prosto (na niej opiera sie cały ciężkar). Aby ładnie to wtglądało nogi od samego początku starajmy trzymać prosto i w miarę najbliżej siebie, kąt pomiędzy tułowiem a nogami powinien zawierać się około 100 stropni. Tor naszego przeskoku wyznaczają plecy. Zauważyć można, że jakby nakreślamy naszym ciałem dwa okręgi. Pierwszy wyznaczają nasze barki a drugi nogi, tutaj zazwyczaj traektoria jest bardziej spłaszczona. Kiedy znajdziemy się w momencie szczytowego punktu można odbić się ręką i próbować lądować bądź wyczekać ten moment by pęd posłał nas w przó a odepchnięcie naszej reki posłało nas w górę. Tean moment jest odczuwalny zazwyczaj w krótkiej chwili po "momencie szczytowym"(;]).
Na górę

wall run - to technika, która pomoże nam np. wspiąć się na wysokie ściany, kontygnacje itp. w tej chwili mowa jest o wall runnie pionowym (ku górze). Ilość kroków, oraz wysokość na jaką się "wzniesiemy" zależy od: powierzchni ściany,"lepkości" butów z powierzchnią, szybkości nabiegu, kątowi odbicia oraz siły naszych mięśni i ułożenia całego ciała podczas kolejnych steeps`ów na ścianie. Jak widać czynników jest wiele. Jeżeli np. krawędź ściany znajduje się na wysokości do 3 metrów nie ma co przebierać w środkach. Bierzemy zdecydowany rozbieg i jednym mocnym odbiciem jak najwyżej w górę odbijamy się wyciągając przy tym rękę,którą chcemy chwycić się krawędzi, po pewnym chwycie dokładamy drugą i możemy zastosować muscle up`a i znajdujemy się tam gdzie chcieliśmy. Jeżeli jednak jakaś przeszkoda jest nieosiągalna techniką na jedno odbicice należy zagłębić się dalej i zrobić kolejny krok ku doskonałości. "Wspinaczka" z wykożystaniem 2 lub więcej kroków to technika wymagająca wielu ćwiczeń i powtórzeń. Samemu trzeba wyczuć odpowiedni moment i racjonować siłę odbicia od powierzchni. Przed samem wejściem na ściane nasze kroki powinny być nieco dłuższe aniżeli jak w wejściu na jeden but. Pozwala to na pewien timeing oraz płynne przjście w kroki pionowe po ścianie. Jeżeli chcesz wspiąć się na dwa kroki to podczas pierwszego mocniej przytul się ciałem do ściany (poprostu znajdź się jej bliżej niż tak kiedy wydaje Ci się, że znajdujesz się jej już za blisko), możesz wtedy pomóc sobie ręcami pomagając wdrapać się wyżej, możesz to zrobić po 2gim kroku to zależy od Ciebie. Aha jeszcze taka wskazówka: przy wejściu na jedno odbicie noge możemy wbić w ścianę nieco wyżej aniżeli wydaje nam się najodpowiednij i najwygodniej czemu? Sami zobaczcie jednak polecam odważny rozbieg bo inaczej za wysoko to nie zajdziecie. Przed wejściem na jaką kolwiek ściane warto sprawdzić jej powierzchnię. Jeśli jest to sypki tynk to nie polecam... Wall run /po skosie/ polega bardziej na przbiegnięciu po ścianie, czasem przebiegnięciu nad czymś co przylega lub łączy się ze ścianą. Tutaj by wykonać taki bieg należy połączyć kilka wektorów ze sobą tak by nie wpaść na ściane lub żeby w ogóle po niej przebiec. Najważniejsza jest prędkość, kąt natarcia na ścianę oraz ustawienie buta na ścianę za czym idzie ustawienie całego ciała. Od szybkości zależy jak długo będziemy mogli biec po ścianie a od wektorów to jak wysoko wejdziemy. Najważniejsze to próbować, znaleźć dla siebie najlepszą alternatywę i ją doskonalić. Warto uprzednio poćwiczyć najwyklszejsze przysiady można, np. co 5-ty wykonać z energicznym wyskokiem w górę. Po kilku tygodniech można już przeskakiwać bramy z nielada łatwością!
Na górę

kash vault - technika pokrewna z dash`em. Tutaj występuje ta różnica, że wyskok wykonywany jest nieco później oraz nabieg nie musi być szybki. Technika wymaga wielu powtórzeń. By wykonywać ją dobrze trzeba poświęcić kilkanaście treningów, zwłaszcza jeśli chcemy ją wykonać na railu. A więc... kiedy znajdziemy się przed przeszkodą (prostopadle ustawionej do naszego kierunku biegu) wskakujemy na nią tak by można było utrzymać się przez moment na podpartych rękach, nogi mamy blisko klatki piersiowej. Gdy pęd wynosi nas do przodu należy wraz z nim wypchnąć nogi i pomóc sobie do tego rękoma. Wykonywana na murach i narożnikach nie powinna sprawić większych problemów jednak na prostej rurce będziemy musieli się troche napocić by ją opanować.
Na górę

gate vault - trik do pokonywania wyższych przeszkód w bardzo pomysłowy sposób. Dzięki gate vault możemy pokonać bramy, ogrodzenia i mury, które nie posiadają ostrych krawędzi i/lub wykończeń. Po wspięciu i złapaniu się obiema rękami krawędzi przeszkody wykonujemy następująca kolejność "działań". Musimy unieść się na rękach do podporu tak, że reszta ciała będzie wisieć a my będziemy z góry widzieć to miejsce gdzie za chwile się znajdziemy. Kolejno: jedna z rąk puszcza chwyt przez co druga zgina się w łokciu ale naszem zadaniem jest w tym czasie ugięcie korpusu i położenie się brzuchem na przeszkodzie oraz złapanie bądź podparcie się nieużywaną ręką z drugiej strony np. ogrodzenia. Ta druga ręka powinna być prawie wyprostowana. Teraz następuje przeniesienie obu nóg razem nad ogrodzeniem, musimy wykonać to z tej strony z której ręka znajduje się na przszkodzie (czyli ta pierwsza omawiana). Puszczamy oba chwyty w odpowiednim momencie by lądując utrzymać równowagę.
Na górę

flaga - umiejętność "stania na rękach" w poziomie. Z flow ma niewiele spólnego, jednak może być ciekawym jego zakończeniem. Nasza postawa powinna być wyprostowana (oczywiście wszystko w odniesieniu do poziomu). Jedną ręką podtrzymujemy ciężar naszego ciała i to ona zazwyczaj znajduje się niżej. Drugą ręką naciągamy siebie w strpnę czegoś czego się obecnie chwytamy. Z początku utrzymanie się w takiej pozycji chociażby kilku sek. graniczy z cudem. Jak w większości przypadków liczy się wytrwałość i powtarzanie do bólu określonej figury, warto poćwiczyć mięśnie skośne brzucha.
Na górę

rundak - .
Na górę

rail spring - rzadko używana technika ale stosowana, dlatego za raz przybliże wam jej specyfikę... Wykonywana najczęściej na barierkach ze względu na pewny chwyt. Taka rurka powinna znajdować się prostopadle do kierunku naszego biegu. Wystarczy mały nabieg. Obiema rękami łapiemy mocno rurkę (na począttek radze nachwyt) i wyskakujemy tak w górę by bezproblemowo stanąć na rękach. O to tutaj nie chodzi dlatego wybijamy się mocniej. Łapiąc rurkę łokcie powinniśmy mieć w pół ugięte. Przechylamy nasze ciało. Patrząc z boku powinniśmy wyglądać jak wskazówka od godziny 7, 8, 9, ... do 13, 14. W tym zakresie nasze ręce powinny chwytać rurkę. By przełamać lęki można spróbować wcześniej fiflaka w przód (podczas biegu stanąć na rękach i zrobić niejako półsalto do przodu by stanąć na równe nogi). Kiedy nasze ciało znajduje się na wysokości godziny 12, 13 należy pomóc sobie w dokończeniu spinu wyrzucając nogi przed siebie. .
Na górę

tic-tac - to odbbicie się się od np. ściany, narożnika, drzewa. Tic-tac może być poprzedzony wall run`em. Najważniejsze jest odpowiednie ustawienia stopy gdy coś od czego się odbijamy jest np. ustawione pod niewygodnym kątem, bądź jest wąskie. Trik wykonywany z rozbiegu.
Na górę

landing - najprościej mówiąc jest to lądowanie, gdzie techinke lądowania wybieramy sobie sami. Jest to zwrot, którego często używają traceur`zy...
Na górę

side flip - jest to salto wykonywane bokiem. Jeśli chodzi o ten rodzaj flipu to radze na początku pouczyć się go gdzieś na sali bądź tam gdzie lądowanie nie sprawi nam bólu. Dobrą metodą jest jeśli mamy jakąś przeszkodę, kozła, skrzynie czy nawet plecy kolegi. Nabieg powinien byc dość szybki. Po lekkim naskoku by ustawić się bokiem do kierunku, nastepuje kolejny - ten uprawnia nas juz do wykonania flip`a. Starajmy za każdym razem wybijać się dość mocno aby zwiększyć wydajność naszego treningu by efekty przyszły szybciej. Wyskok wykierowany w górę, pod warunkiem, że jesteśmy dość dobrze rozpędzeni. Próbujemy chwile po odbiciu zamienić nasze ciało w kulę tak jak np. przy front flip`ie. Lecz zanim to nastąpi należy szarpnąć tułowiem w kierunku w którym będziemy wykonywać naszego spin`a, to wywoła ruch dzięki któremu możliwe będzie obrócić się bokiem w powietrzu o pełne 360 i wylądować na nogi. Aby wszystko było tak jak tego sobie zapragniemy należy przełamać małą barierę psychiczną i ćwiczyć w miarę systematycznie. Jeśli opanujesz go już dość dobrze spróbuj sił na mieście, to jest dopiero zabawa...
Na górę

flash kick - .
Na górę

b-twist - .
Na górę

reverse gainer - .
Na górę

sarciface - dosłownie, swobodne opadanie w dół z wysokości. Miejsce w którym będziemy wykonywać lot powinno być uprzednio sprawdzone, leżące szkło czy otwarte okno w ścianie nad którą stoimy. Technika wymaga odwagi i najlepiej wykonywać ją stopniowo. Z coraz to wyższych miejsc. Stoimy na krawędzi dachu, rozkładamy ręce i przechylamy proste ciało ku ziemi. Nóg nie odrywamy do momentu aż nasze ciało nie będzie bardzo (prawie poziomo) pochylone. W krytycznym momencie ułożenia ciałą czyli w tym,kiedy czujemy, że za raz się oderwiemy można lekko się odbić. W takiej pozycji spadamy tak długo jak długo wytrzymają nasze nerwy. Przed samym stykiem z ziemią zwijamy całe ciało. Nogi kurczymy do klatki piersiowej a ręce ugięte prawie przywierają do ciała. Wykonujemy roll`a. .
Na górę

handstand - to jest jednoznaczne z tym, że poprostu stoimy na rękach. Najprostrzym trening jest poprostu ponawianie prób aż do momentu gdy efekty nas zadowolą. Żeby stać dłuzej radze potrenować pompki przy ścianie, czyli stajemy na rękach przy ścianie i w pionowym ustawieniu próbujemy zrobić kilka serii tak aby za pierwszą nie dać sobie za bardzo kość. Na początek radze podłożyć coś miękkiego pod głowe, żeby sobie nie zrobić krzywdy .
Na górę

rail precision - precision jump wykonywany z jednego miejsca na drugie. Miejscem lądowania jest rurka. Skok polega na utrzymaniu równowagi po wylądowaniu na rurce na palcach bądź śródstopiu.
Na górę

grab vault - za wiele nie trzeba tutaj tłumaczyć.Wykonujemy speed vault`a z tym, że podczas przeskoku nad przeszkodą łapiemy się jedną ręką nóg,.
Na górę

straddle vault - technika identyczna jak splits vault tylko, że wykonywana nad rurką. Jakie to durne żeby inaczej to nazywać ech....
Na górę

Offline

 

#2 2008-03-02 14:53:29

Admin

Administrator

Skąd: Zielona Góra
Zarejestrowany: 2008-03-01
Posty: 37
Punktów :   
Technika: two-handed
Chęć do PK: 100%
WWW

Re: Triki

Siemka Kopul
Postarałeś się z tymi Trikami!
Sam robiłeś czy skopiowałeś?
Ale bardzo ładnie zrobiłeś!
W zamian dostajesz +1pkt
Jeżeli Dalej Bedziesz Aktywny Dostaniesz specjalna "RANGE"
Serdecznie Pozdrawiam


~~Parkour jest bogiem,Trening Nałogiem,Monkey podstawą,Vertikal zabawą~~
Masz do mnie pytanie??
PISZ PW

Serdecznie Pozdrawiam Administrator forum Elitepk

Offline

 

#3 2008-03-02 16:18:49

Kopul

Przyjaciel

Zarejestrowany: 2008-03-01
Posty: 21
Punktów :   

Re: Triki

no pisalem to z kumplem na jego str ale juz zapomnialem jaka strona;] no wiec mialem to ciagle skopiowane w wordzie wiec wkleilem tu;]

Offline

 

#4 2008-03-02 16:33:57

Admin

Administrator

Skąd: Zielona Góra
Zarejestrowany: 2008-03-01
Posty: 37
Punktów :   
Technika: two-handed
Chęć do PK: 100%
WWW

Re: Triki

Ok to dobrze bo wiesz jakbys skopiowal z jakies innej strony to musialbys dodac Źrudlo z kad dostałeś te informacje,a jak tak to moze byc


~~Parkour jest bogiem,Trening Nałogiem,Monkey podstawą,Vertikal zabawą~~
Masz do mnie pytanie??
PISZ PW

Serdecznie Pozdrawiam Administrator forum Elitepk

Offline

 

#5 2008-03-02 21:55:04

Marek

Poczatkujacy

Zarejestrowany: 2008-03-02
Posty: 23
Punktów :   

Re: Triki

No Kopul Zes Dal Teraz ;o  Dzieki Bede wiedzial co trzeba robic

Offline

 

#6 2008-03-04 17:43:20

maniekoo

Administrator

Zarejestrowany: 2008-03-03
Posty: 34
Punktów :   

Re: Triki

Kopul - Przydzielam cię do suportu forum, daję ci rangę Przyjaciel Forum

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.lp-gfans.pun.pl golf 4 jak wyjac tylna klamke glejak w obrazie tk rozkodowanie radia golf 4 w łodzi nerxes